Upamiętniliśmy 80. rocznicę śmierci kom. Józefa Wróblewskiego - Aktualności - KPP Gniezno

Aktualności

Upamiętniliśmy 80. rocznicę śmierci kom. Józefa Wróblewskiego

Data publikacji 22.04.2020

Komendant Powiatowy Policji w Gnieźnie insp. Przemysław Kozanecki oddał honory ostatniemu przedwojennemu komendantowi kom. Józefowi Wróblewskiemu w 80. rocznicę jego śmierci. Pan komendant złożył również kwiaty pod tablicą upamiętniającą poległych i pomordowanych policjantów II RP z powiatu gnieźnieńskiego.

 

Bóg, Honor, Ojczyzna niech zawsze Ci towarzyszy! Opiekuj się babcią i pozdrów całą moją kochaną rodzinę." To ostatnie słowa wypowiedziane 27 sierpnia 1939 roku do swojej chrześniaczki Krystyny przez kom. Józefa Wróblewskiego. Policjant ten był ostatnim, przed wybuchem II wojny światowej Kierownikiem Komisariatu Policji w Gnieźnie. Nigdy nie zdjął munduru Policji Polskiej, by móc uratować swoje życie.

Dziś mija 80. rocznica jak został bestialsko zamordowany strzałem w tył głowy przez NKWD w Kalininie. Kom. Józef Wróblewski swoją postawą, swoim życiem, a na końcu tragiczną śmiercią wskazywał podwładnym, najbliższym, całemu otoczeniu na wartości najwyższe, na ideały, dla których poświęcił życie.

Szef gnieźnieńskich policjantów insp. Przemysław Kozanecki oddał mu dzisiaj honory i złożył kwiaty pod poświęconą mu na budynku komendy tablicą.

W ramach przypadającego w kwietniu Miesiąca Pamięci Narodowej, Komendant Powiatowy Policji w Gnieźnie oddał również honory poległym i pomordowanym policjantom II RP z powiatu gnieźnieńskiego, składając kwiaty pod tablicą upamiętniającym ich tragiczny los.

 

Ze stacji kolejowej jeńcy przewożeni byli do siedziby NKWD w Kalininie. Z cel więzienia prowadzono ich do specjalnych pomieszczeń, gdzie raz jeszcze sprawdzano tożsamość, a następnie do wygłuszonej wojłokiem celi piwnicznej, w której dokonywano rozstrzeliwań. Strzelano w potylicę z niemieckich pistoletów Walther, a następnie okręcano głowy płaszczami. Egzekucje trwały do świtu. Ciała zamordowanych ładowano na samochody ciężarowe i wywożono do wcześniej przygotowanych dołów na należącym do NKWD terenie leśnym nad rzeką Twercą, koło wsi Miednoje. Pogrzebano tu skrycie ponad 6300 ofiar.  źródło - http://panstwowa.policja.pl

 

Ładowanie odtwarzacza...
Ładowanie odtwarzacza...