Zarzuty za przywłaszczenie mienia i kradzież z włamaniem - Aktualności - KPP Gniezno

Aktualności

Zarzuty za przywłaszczenie mienia i kradzież z włamaniem

W tej wielowątkowej sprawie kryminalni z Gniezna odzyskali większość przywłaszczonych elektronarzędzi, zatrzymali również 3 mężczyzn w wieku 21, 44 i 61 lat, w tym pasera, którzy już usłyszeli zarzuty. Podejrzewanym grozi do 10 lat więzienia.

 

W kwietniu br. policjanci z gnieźnieńskiej dochodzeniówki otrzymali zawiadomienie o przywłaszczeniu mienia. Jak ustalili funkcjonariusze, 21-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania nie chciał oddać właścicielowi myjki o wartości 950 złotych. Okazało się, że narzędzie znajdowało się już w lombardzie.

Z uwagi na to, że nieznane było miejsce przebywania sprawcy trwały jego poszukiwania. Prowadząc dalsze czynności w tej sprawie policjanci kryminalni ustalili, że ten sam mężczyzna w podobny sposób przywłaszczył sprzet budowlany w dwóch innych miejscach w Witkowie i Gnieźnie taki jak myjka, młoty udarowe, agregat prądotwórczy itp. Wartość przywłaszczonego mienia poszkodowani wycenili łącznie na ponad 6 000 złotych. Funkcjonariusze ustalili, że przedmioty te zostały sprzedane za kwotę 800 złotych.

W dniu 9 maja, po ustaleniu niezbędnych szczegółów kryminalni namierzyli i zatrzymali 21-latka wraz ze współsprawcą czyli 44-letnim gnieźnianinem u którego mieszkał bezdomny mężczyzna. Policjanci odzyskali większość przywłaszczonego sprzętu. W dniu 11 maja zatrzymali pasera – 61-letniego gnieźnianina, któremu przedstawili zarzut nieumyślnego paserstwa.

To nie koniec tej sprawy, śledczy ustalili także, że zatrzymani włamali się jednego z gnieźnieńskich punktów skupów złomu i magazynu firmy hydraulicznej z których to ukradli elementy miedziane. Co ciekawe elementy te sprzedali w innym punkcie skupu złomu. Te przedmioty stróże prawa również odzyskali. Funkcjonariusze ustalili również, że na początku tego roku 21-latek pracując w firmie melioracyjnej przywłaszczył niwelator, który następnie zastawił w lombardzie.

21-latek i 44-latek usłyszeli już zarzuty przywłaszczenia powierzonego mienia i kradzieży z włamaniem.

Sprawa jest w toku.